„Dziki Kot z Berehów” to najnowsze piwo z Bieszczadzkiej Wytwórni Piwa Ursa Maior. Etykietę zdobi grafika oparta na pracy niezwykle uzdolnionej, kilkunastoletniej Karoliny Oczkowskiej, podopiecznej Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową „Koliber”. Dzieła Karoliny są rozchwytywane na aukcjach i zdobią piwa Ursa Maior w celu czynienia dobra.
Z każdej sprzedanej butelki „Dzikiego Kota” browar przekaże 50 groszy na pomaganie dzieciom i ich rodzicom. Oprócz piwa przygotowano specjalny plakat, sprzedaż każdego to kolejne 10 zł dla chorych dzieci. Można go już nabyć w sklepie internetowym.
Parę słów o samym piwie: Ursa Dziki Kot z Berehów dzięki uważnie dobranym odmianom chmielu charakteryzuje się niezwykle świeżym aromatem i smakiem, w których wyczuwalne są nuty złotego melona, cytryny i kandyzowanego ananasa. Specjalna kompozycja słodów tworzy wyjątkowy smak ciasteczkowo-miodowy. Wytrawny finisz podkreśla krótka, ziołowa goryczka.
Skąd Dziki Kot i czemu z Berehów? Bo to krewniak rysia i żbika – autentycznych dzikich bieszczadzkich kotów. Pięknych, tajemniczych i niepokornych. A Berehy to jedna z legendarnych miejscowości, położona w ścisłym centrum Bieszczad. Była świadkiem wysiedleń rdzennych mieszkańców, a dziś to idealny punkt wypadowy na połoniny.